Z wiedźminem przez las
Kocham książki. A książki i świece, woski idealnie się ze sobą łączą. Zwieńczenie jesiennego, zimowego wieczoru zawinięciem się w kocyk, odpaleniem świecy, czytaniem - czego chcieć więcej? Ostatnio wróciłam do jednej z 3 najukochańszych serii: Wiedźmina, co wyczuł mój algorytm i parę wiedzmińskich gadżetów mi powyświetlał. Kiedyś szukałam perfum o zapachu bzu i agrestu, a więc perfum Yennefer, ale... Niedawno do głowy przyszło mi coś innego. Trafiwszy na stronę Bookiet i znalazłszy tam wiele zapachów inspirowanych różnymi książkami, postanowiłam zerknąć, czy jest Wiedźmin. I był. Zapach przygody, mogący zabrać mnie w wyobraźni na wiedźmiński szlak wydał mi się tegorocznym "must have". Po skończeniu książek zamierzałam bowiem wrócić do gier, a gdy pomyślałam, o zrobieniu tego z zapachem wiedźmińskiej świecy w tle... Ach, rozmarzyłam się! Aż nie mogłam się doczekać podpaleniu knota świecy, którą otrzymałam od producenta, za co jestem ogromnie wdzięczna.
Bookiet Wilczy Szlak to sojowa świeca o zapachu leśnych ziół, mokrego igliwia, skóry i białego dymu, w słoju 210g/250ml.
Wejdź do mrocznej puszczy, w której lepiej nie schodzić z wydeptanej ścieżki. Między drzewami czają się potwory, a jeśli wilczy medalion zacznie drżeć, może być już za późno na odwrót.
Kompozycję otwierają zielone nuty leśnych ziół i mokrego igliwia. Skóra przywołuje zapach wysłużonego ekwipunku noszonego podczas długich wędrówek, a chłodny akcent stali przypomina, że na szlaku nie każde spotkanie kończy się rozmową… Wśród zielonych i skórzanych nut zapachowych snuje się biały dym, który otula całość mroczną, niemal magiczną aurą.
To perfumowa, zielono-drzewna kompozycja z mrocznym pazurem. Wyrazista i nieoczywista, dla fanów prawdziwego fantasy.
Sucha świeca pachniała intensywnie wilgotnym lasem i mchem, przez który przemykał się goryczkowaty, trochę drapiący w nosie dym. Dym ten wiązał się z drewnem palonym, częściowo zwęglonym, ale nie miał problemu z utworzeniem harmonijnego splotu z drewnem świeższym, żywszym i nawet zawilgoconym, zbutwiałym. Spory udział w omawianym lesie miały kwaskawe drzewa iglaste, przekładające się na bardziej chłodny wydźwięk (mimo dymu i lekkiej paloności). Tony ziemiste przeplatały się z tyłu z pewną leśną, wilgotno-roślinną słodyczą, odlegle patrzącą w stronę męskich perfum.
Zaraz po zapaleniu knota pierwszy rozszedł się motyw drewna, za którym podążał cały las. Las ciemny, dość chłodny i rześki, jako że ewidentnie przeważały w nim drzewa iglaste. Ich igliwie wraz z mchem tworzyło wręcz miękki, wilgotny "dywan" o słodko-ostrym charakterze. Znalazły się tam akcenty zawilgocone, zbutwiałe drewno i trochę ziół. Zioła wprowadziły ostrożną cierpkość, którą z czasem nieco rozbudował dym.
Z czasem słodycz mchu i jakby ciężkość zbutwiałe drewna nasilały się, co jeszcze spotęgowało świeżość drzew iglastych. Zapewne zadziałał kontrast: wydobył kwasek zielonych igiełek. Drewno, które nierozerwalnie trzymało się z tym iglastym motywem, wraz z ziołami, nakierowało leśną kwaśność na ciężkie męskie perfumy wysokiej jakości o właśnie leśnym klimacie.
Świeca na sucho pachniała intensywnie, ale nie siekierowo. Zapowiadała jednak siekierę po zapaleniu knota. Gdy jednak to uczyniłam, wcale nie odebrałam jej jako siekierowej, a po prostu bardzo intensywnej. Zapach rozszedł się w parę sekund, a potem był wyraźnie i równo wyczuwalny w całym pomieszczeniu ze świecą. Po zgaszeniu jeszcze trochę pobrzmiewał, ale łatwo się rozchodził.
Mocno leśna, wilgotna i ostrawa, obrazowa, gdy chodzi o mech i zielone igiełki, łącząca dym i drewno zbutwiałe na ziołowo-męskim tle kompozycja była nie dość, że piękna, to jeszcze świetnie pasująca do tytułu i etykiety. Łatwo wyobrazić sobie dzięki niej wiedźmina, przedzierającego się przez krzakocie. Jakościowo świeca stanęła na wysokim poziomie, bo zapach był silny, ale nie przytłaczał, a i jego rozchodzenie się i utrzymywanie - w punkt. Od pełnego zachwytu powstrzymało mnie chyba tylko to, że ja właśnie wolałabym Siekierę przez duże S i jak dla mnie mogłyby mocniej zagrać inne niż iglaki nuty.
9/10


